czwartek, 22 kwietnia 2010

Zaproś gości na ślub przez youtube

Jak ciekawie i w oryginalny sposób zaprosić goście na swój ślub? Najlepiej nakręcić filmik i zamieścić go na youtube. Poniżej możecie obejrzeć kilka przykładów.
Zachęcam również do przeczytania "Jak wykorzystać serwisy społecznościowe w przygotowaniach ślubnych?".





środa, 14 kwietnia 2010

Buty ślubne - galeria

Szukasz odpowiednich butów na ślub? Poniżej możesz obejrzeć kilka propozycji butów ślubnych na wysokim obcasie. Natomiast na stronie wspanialy-slub.pl możesz przeczytać o tym "Na co zwrócić uwagę wybierając buty ślubne?" Nie zawsze taki wysoki obcas jest najlepszym rozwiązaniem. Jeśli się na taki zdecydujecie, musicie być pewne, że wytrzymacie w nich przez cały dzień i noc.

zdjęcia pochodzą ze strony bellissimabridalshoes.com

poniedziałek, 29 marca 2010

Film ze ślubem w tle: "Ojciec panny młodej"


Ojciec panny młodej (Father Of The Bride)
premiera: 1991
reżyseria: Charles Shyer
scenariusz: Nancy Meyers
w rolach głównych: Steve Martin, Diane Keaton, Martin Short

Opis (źródło: cyfraplus.pl):
George i Nina Banks są zwyczajnym małżeństwem. Wychowują dwoje dzieci - synka Matty'ego i córkę Annie, która jakiś czas temu wyjechała na studia do Włoch. Mimo, że Annie jest już dorosła, George żyje w błogiej nieświadomości czasu i sądzi, że już zawsze będzie najważniejszym mężczyzną w życiu swojej córki. Kiedy więc Annie oznajmia, że chce wyjść za mąż za poznanego we Włoszech przystojniaka, George'owi świat wali się na głowę. Jego rozpacz przybiera na sile, kiedy dowiaduje się, ile będzie musiał zapłacić za wesele. Nikt jednak nie okazuje mu zrozumienia: liczba weselnych gości wciąż się rozrasta, a mistrz ceremonii, poproszony o cięcie kosztów, nie wyobraża sobie przyzwoitego przyjęcia bez... trójki żywych łabędzi.

wtorek, 23 marca 2010

Galeria Sukien Ślubnych - Jim Hjelm

źródło: www.jlmcouture.com

poniedziałek, 22 marca 2010

Suknia ślubna z wyprzedaży

U nas nie ma takich wyprzedaży, ale w Stanach jest to bardzo popularne. Przyszłe Panny Młode zabierają ze sobą kilka osób i wszyscy pędzą, by zdobyć tą wymarzoną suknię. Strategia jest prosta - najpierw łapiemy właściwie wszystko, co wpadnie nam w ręce, a potem przymierzamy i wymieniam się z innymi. Trudno to porównać do kupowania w salonie, gdzie spokojnie można przymierzyć, obejrzeć suknię i zastanowić się nad wyborem. Ale trudno się dziwić takiemu szaleństwu, skoro ceny są obniżone nawet o 90%. Dlatego niektóre panie kupują sobie suknie nawet nie planując jeszcze ślubu, w końcu w przyszłości się przyda :)


Pierścionki zaręczynowe z najwyższej półki

Każda kobieta marzy o wspaniałym pierścionku zaręczynowym, najlepiej z ogromnym diamentem. Ostatecznie, oczyścicie nie liczy się ile pierścionek kosztował, jaki duży jest kamień, ale fakt, że Twój mężczyzna chce spędzić z Tobą resztę życia. Ale, jeśli drodzy Panowie chcecie dać swojej wybrance na prawdę wyjątkowy pierścionek i do tego macie dużo pieniędzy, proponuję któryś z poniższych. Są to najdroższe pierścionki zaręczynowe jaki znalazłam w ofercie firmy jubilerskiej WĘC:

Pierścionek ze złota z diamentem.
CENA: 53 760 PLN

 Pierścionek wykonany z białego i żółtego złota, do tego diament o szlifie brylantowym.
CENA: 8 001  PLN

Pierścionek z białego złota z brylantem
CENA: 3 900  PLN

piątek, 19 marca 2010

Kilka propozycji bukietów ślubnych

Prosty i ładny bukiet na każdy sezon. Jasne gerbery ozdobione jedynie białą wstążką.

Idealny bukiet dla panny młodej chcącej zbilansować finezję z fantazją. Piękny kobiecy kolor, ale róż nie rzuca się w oczy.

Świetny bukiet na ślub wiosną. Składa się tylko z dwóch rodzajów kwiatów, co sprawia, że jest to śmiały bukiet, ale kolorystyka nadaje mu świeży i poważny wygląd.

Tradycyjny biały bukiet, idealnie pasujący na każdy ślub. Łączy kwiaty stephonis z białymi rożnami, dodatkowo niektóre kwaity są przyozdobione perełkami, co nadaje im styl glamour.

Okrągłe bukiety obecnie nie są tak popularne jak kiedyś, ale to nie znaczy, że nie możemy zdecydować się właśnie na taką kwiatową kulę.
 
Jeśli panna młoda chce bukiet stworzony tylko z jednego rodzaju kwiatów, świetne są lilie calla. Żółty kolor będzie bardzo dobrze pasował na ślub w okresie letnim.

czwartek, 18 marca 2010

Lista przebojów na wesele i poprawiny (8)

Kolejna porcja 10 przebojów idealnych do zabawy na przyjęciu weselnym

DJ Bobo - Chihuahua
Mr.President - Coco Jambo
Fun Factory - I Wanna Be With U
George Michael - Freedom
LeAnn Rimes - Can't Fight The Moonlight
Tina Turner - Foreign Affair
Sting - Fragile
Lionel Richie - Angel
Cyndi Lauper - Time after time
No Angels - Daylight in your Eyes

Darmowy ślub dzięki Twitterowi

Jak można sobie załatwić darmowy ślub? Po pierwsze trzeba mieszkać w Stanach, tam spełniają się "amerykańskie sny". Po drugie, trzeba mieć swoje konto na Twitterze i czekać... aż ktoś znany zainteresuje się naszymi wpisami.

Oto historia Sary Killen.

W całej historii kluczową rolę odgrywa znany amerykański komik i prezenter telewizyjny Conan O'Brien. I co ciekawe nie jest on ani narzeczonym Sary, ani nawet jej znajomym.

O'Brien ma swoje konto na Twitterze, ale przez długi czas nie śledził żadnych wpisów innych użytkowników tego serwisu. Natomiast jego wpisy są bardzo popularne i śledzi je ponad 680 tysięcy osób. W końcu O'Brien zdecydował, że wybierze jednego przypadkowego użytkowania i będzie śledzić jego wpisy. Padło na LovelyButton, czyli Sarę Killen, która akurat przygotowuje się do swojego ślubu. Jako, że popularny komik na swoim Twitterze ma tylko jedną osobę w "Following", od razu wielu użytkowników zainteresowało się kontem LovleyButton. I tak Sarah zyskała dużą popularność, a jej konto śledzi obecnie blisko 30 tysięcy osób. Równocześnie zainteresowały się nią firmy z branży ślubnej, które znalazły sposób na dobrą reklamę. Teraz Sarah wraz ze swoim narzeczonym nie musi martwić się już o to, jak zapłacą za ślub i wesele. Przyszła Panna Młoda dostała za darmo suknię ślubną i specjalnie dla niej robione buty, winnica z Kalifornii zaoferowała im darmowe wino, otrzymali też obrączki i zapewne na tym się nie skończy...

Takie historie mogą zdarzyć się tylko w Ameryce... a może, moje drogie Wy spróbujecie? Zakładajcie konto na Twitterze i czekajcie aż jakaś znana osobistość polskiego showbiznesu zacznie śledzić wasze wpisy... Powodzenia :)

środa, 17 marca 2010

Wesele bez wódki

Zanim przejdę do meritum sprawy, chciałabym się przedstawić: mam na imię Matylda i od dzisiaj przejmuję kontrolę na blogu "Weselcie się!!!" :) Nie znaczy to, że Albert przestaje pisać, ale teraz to ja będę tu rządziła. Postaram się żeby blog był częściej aktualizowany i żeby więcej się na nim działo. Zaczynajmy...

Wesele bez wódki. Dla niektórych wydaje się to zupełną abstrakcją, w końcu wódka weselna to tradycja. Ale nierzadko zdarza się, że Para Młoda z różnych powodów nie chce na swoim przyjęciu wódki.

Dla przyszłej Młodej Pary może to się wydawać bardzo proste „nie chcemy wódki i tyle”. Niestety, nie zawsze. Trzeba pamiętać, że wesele jest dla gości. Dlatego przygotowałam 6 punktów, o których trzeba pamiętać decydując się na wesele bez wódki:

Po pierwsze, trzeba upewnić się, czy rzeczywiście w waszym przypadku jest to możliwe. Nie ma co się oszukiwać – w każdej rodzinie są ludzie, którzy nie wyobrażają sobie wesela bez wódki i na przyjęciu będą w stanie obrazić się gdy jej nie dostaną, zrobią awanturę lub opuszczą wesele. W ten dzień nie powinniśmy narażać się na takie „atrakcje”, dlatego dobrze jest zastanowić się, czy wszyscy wasi goście będą w stanie uszanować decyzję o braku wódki.

Po drugie, trzeba gości poinformować o tym fakcie. Oczywiście nie chodzi tu o pisanie na zaproszeniu: „WESELE BEZ WÓDKI”. Ale dobrze jest, aby wszyscy goście byli tego świadomi. Jeśli przyjdą na przyjęcie spodziewając się wódki, będą rozczarowani i mogą się obrazić, o czym przed chwilą pisałam.

Po trzecie, z tymi, którzy są najbardziej oburzeni brakiem wódki, warto jest porozmawiać indywidualnie, na spokojnie jeszcze przed weselem i wyjaśnić powody waszej decyzji. Wtedy na pewno unikniemy konfliktów w rodzinie i nikt się na was nie będzie obrażał.

Po czwarte, dobrze jeśli zaoferujemy coś w zamian - dobre wino, whisky czy jakiś inny trunek. W tym przypadku nie będzie on pity w takich ilościach, w jakich piłoby się wódkę, a goście którzy będą chcieli napić się alkoholu, będą mieli taką okazję i wszyscy będą zadowoleni.

Po piąte - nie kupujmy wódki. (Proste.)

Po szóste, trzymajmy się tej decyzji. Skoro nie chcemy na weselu wódki, nie możemy pozwolić na przykład, by jeden wujek przyniósł swoje pół litra. Takie sytuacje mogę tylko spowodować konflikty i niepotrzebne zamieszanie na przyjęciu, dlatego jeśli jest bez wódki, to bez wódki.